Logos logos travel banner

Logos Travel – Wyprawy dookoła świata


Jak przekazać drugiemu człowiekowi nieuchwytny obraz innych, odległych światów?
Sprawić by żył w wymiarze przygody, w wymiarze zagadki, by poczuł zapach dżungli,
dostrzegł uśmiech wysp, zmarszczki gór czy splątane włosy wodospadów.
Temu, wydawałoby się niemożliwemu zadaniu, od wielu lat z powodzeniem stawia czoło
Logos Travel Marek Śliwka - lider rynku dalekich i egzotycznych podróży.

ZNAJDŹ WYPRAWĘ, WYCIECZKĘ
14 maj 2019

Nasza grupa w Pakistanie

Podróżowanie po Pakistanie - kraju przyjaznych, uśmiechniętych ludzi, żywiołowo reagujących na widok turystów z Polski Takiego zainteresowania grupą, wszechobecnych gestów przyjaźni trudno szukać na innych trasach świata! . W geście przyjaźni także, Ministerstwo Turystyki Pakistanu oddelegowało równie przyjaznych dryblasów w zbożnym celu - zachowania miłej atmosfery na całej trasie... :) więcej
14 maj 2019

Wyprawy na Syberię

Syberia - odległa, odludna, dzika i... piękna więcej
9 maj 2019

Peru - Boliwia

Wyżej niż kondory... W Peru prawie wszędzie jest "pod górkę"  więcej

43 KM BIEGIEM PRZEZ ANTARKTYDĘ

Biegamy na każdym kontynencie, ogranicza nas jedynie wyobraźnia
Korona Maratonów Świata
ZAMÓW NEWSLETTER
BIRMA - Schwe-Dagon

MONSUNOWE CHMURY            Ostatnie dni deszczowej pory monsunowej. Samolot do Rangunu startuje z Bangkoku już po zachodzie słońca. Dosyć szybko pniemy się w górę doganiając wieczorne zorze. Za oknem samolotu widok, który chciałabym jeszcze kiedyś zobaczyć. Połowa nieba oblana jest bardzo intensywną czerwoną poświatą, miejscami pojawiają się pomarańczowe smugi. Pomimo bardzo dużego natężenia koloru nie jest jasno. Ziemia pod skrzydłami samolotu kryje się w zupełnym mroku.               Na tle płonącej czerwieni nieba pojawiają się chmury. Są ciemnogranatowe. Stwarzają wrażenie  miniaturowych polskich chmur burzowych,  ale widać, że deszcz z nich nie pada.  Bardzo silnie wypiętrzone wyglądają jak wieże lub piramidy ubitego kremu. Z górnej części każdej chmury wyrastają na boki wyciągnięte długie „uszy”. Takich uszu jest dwa, trzy lub cztery. Wszystkie chmury zawieszone są na tym samym pułapie i wydaje się jakby ktoś wydmuchiwał je pojedynczo ze słomki. Samolot przepływa między nimi, nie zaczepiając żadnej. Nie wiem, czy pilot tak steruje maszyną, czy chmury rozpływają się przed nami na boki. A mnie się wydaje, że lecę między nimi na latającym dywanie . Niektórzy pasażerowie rzucają  się do okien z kamerami, żeby uwiecznić ten niezwykły widok. Ja też usiłuję złapać coś z...

WIĘCEJ
  • Logos
    laureat nagrody
    polskiej izby turystyki
  • Logos
    ikar biznesu
     
  • Logos
    wawrzyn
    polskiej turystyki
  • Logos
    gepard biznesu